Baldur's Gate 2 » Ważne walki


    Kangaxx (Demilisz)

    Działy gier » Baldur's Gate 2 » Poradniki » Ważne walki
    Autor: Oress
    Utworzono: 17.08.2007
    Aktualizacja: 04.08.2008

    Informacje o przeciwniku:
    Lisz Kangaxx to jeden z najtrudniejszych przeciwników w całej sadze Baldur's Gate. Jeśli nie wiemy, jak z nim walczyć, w przeciągu kilku rund położy całą drużynę trupem. Na szczęście istnieje na niego kilka sposobów, dzięki którym można pokonać go nawet jeszcze przed podróżą do Czarowięzów. Najpierw jednak trzeba poskładać go z kawałków - dokładny opis zadania pod tym adresem.

    Przygotowanie do walki:
    Oczywiście zanim rzucimy się w wir walki musimy się odpowiednio przygotować, oto lista przedmiotów które znacząco ułatwią nam walkę z przeciwnikiem:
    Zwoje: Ochrony przed magią/Ochrony przed nieumarłymi, Miniaturowe meteory Melfa, Osłona przed śmiercią, Niepodatność na czary: Nekromancja, Osłona przed śmiercią.
    Bronie: Jako że Kangaxx jest odporny na bronie słabsze niż +4, toteż musimy mieć do walki z nim silny oręż. Oto lista przedmiotów, które na pewno przydadzą się nam do walki:
    - Karsomir
    - Wekiera Zniszczeń
    - Proca Everarda
    - Kostur z Rynn
    - Pociski ze słonecznego kamienia
    - Ciężka kusza celności
    - Młot +1, +4 przeciwko olbrzymom.

    Przebieg walki:
    Na początku Kangaxx będzie zwykłym liszem, nie różniącym się specjalnie od pozostałych przedstawicieli tego rodzaju nieumarłych. Pokonujemy go standardową taktyką - Promień słońca (najlepiej dwa), zaklęcia zdejmujące ochrony (Wyłom, Tajemne słowo, Prawdziwe widzenie etc.) i wykończamy go bronią konwencjonalną. Ale niestety to nie koniec. Kiedy nasz przeciwnik będzie na skraju śmierci, rozpocznie przemianę w demilisza. Jest on odporny na praktycznie wszystkie czary (prócz Miniaturowych meteorów Melfa, i czarów epickich z Tronu Bhaala) i bronie o umagicznieniu mniejszym niż +4 i rzuca niezwykle potężne zaklęcia: Skowyt Demilisza i Uwięzienia. Oba prowadzą do natychmiastowego unicestwienia bez szansy na obronę.
    Pierwszą i najważniejszą czynnością, jaką musimy wykonać to zabezpieczenie się właśnie przed nimi. Jak to zrobić? No cóż, jeżeli chodzi o Skowyt to nie ma co liczyć na rzut obronny, najlepiej rzucić Osłonę przed śmiercią lub Niepodatność na czary: Nekromancję. Kolejna sprawa, ulubiony czar lisza - Uwięzienie. Najlepiej rzucić na siebie Zwój ochrony przed magią, ale jest on niezwykle rzadki, więc jeżeli nie chcemy go poświęcać, a mamy w drużynie Berserkera, to zwyczajnie wchodzimy w Szał i już jesteśmy uodpornieni. Można także użyć Zwoju ochrony przed nieumarłymi. Przeciwnik nie będzie w stanie nas wtedy zobaczyć.
    Teraz, gdy jesteśmy odpowiednio zabezpieczeni nie pozostaje nam nic innego jak tylko dobić przeciwnika. Rzucamy Ulepszone Przyspieszenie Ruchów na chronionego już przed Uwięzieniem wojownika, a na maga Osłonę przed śmiercią, a sam czarodziej niech rzuci czar Miniaturowe meteory Melfa (minimum 3-4 czary), po czym atakujemy nieumarłego (bardzo przydatny w walce jest także pierścień tarana!). Mimo że Kangaxx ma wysoką odporność na obrażenia fizyczne to po chwili padnie jak mucha.

    Uwaga:
    Jest jeszcze jeden sprytny sposób na pokonanie lisza, dzięki któremu nie będziemy musieli się tak męczyć. Warunek: musimy potrafić przemieniać się w Zabójcę. Kangaxx wtedy jest dziecinnie prosty, ponieważ Zabójca posiada odporność na Uwięzienie, a jego bronią są łapy +5. Więc zabicie przeciwnika będzie dla nas niewielkim problemem.





    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 56 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

    « Starsze · 1 · (2) · 3 · Nowsze »

    Vi
     

    Wędrowiec
    Temat: Dzisiaj sprawdzone
    Dodany: 17.02.2009 o 16:20  

    Kolejna stresogenna taktyka na demi. Potrzebne Meteoryty Melfa, kilka przywołań zwierzaków i najlepiej ulepszone przyspieszenie. Przyspieszenie na siebie ofkors, demowi pod nos przywołujemy zwierzaki (żeby go czymś zająć) i meteorytami go. Najciekawiej jest jak zostaje kilka sztuk meteoryta i jeden zwierzak na scenie. Ale dzięki temu można kangaxxa ubić już na początku gry i to w pojedynkę :)

    Hagethor
     

    Wędrowiec
    Temat: Kill him:)
    Dodany: 11.03.2009 o 3:59  

    Witam.
    Pokonałem Kangaxxa bez większego trudu, ale dopiero po odpowiednim przygotowaniu się do walki. Na "Hurra" była tragedia.

    Generalnie najpierw ubiłem lisza, wyszedłem z lokacji, uleczenie/sen itd. Wróciłem do demi-lisza, ale nie miałem szans (brak sprzętu, nie rzucałem czaru ochronnego). Wróciłem do czekającego w piwnicy Kangaxxa dopiero po obadaniu miasta i wyłapaniu potrzebnego uzbrojenia (o którym dalej).

    Opis (dotyczy starcia z demi-liszem):
    1. Maga (Aerie) przesunąłem na czoło drużyny - Kangaxx rzuca czar Uwięzienie po kolei na członków drużyny, więc Aerie była pierwsza w kolejce ;)
    2. Rzuciłem na maga czar 5lvl Niepodatność na czary - niepodatność na szkołę Odrzucanie (pierwsza ikonka). Był to jedyny czar jakiego użyłem, chroni on przed ulubionym czarem demi-lisza - uwięzienie.
    3. Mag (Aerie) atakował Kangaxxa piąstkami - rzecz jasna nie zadawała żadnych obrażeń, ale sęk w tym, że Gaxx non stop ją próbował uwięzić.
    4. Obrażenia zadawały 3 osoby
    a) moja postać - paladyn - w jednej łapie sejmitar +5 (małym oszustwem jest jego transport z BG1, ale na dobrą sprawę i bez tej broni można spokojnie zabić); w drugiej Namarra +2 (zadaje 1k8 +4, gdzie? Dzielnica cmentarna, krypta na północnym zachodzie, w posiadaniu Króla Krypty);
    b) Minsc - Kostur z Rynn +4 (gdzie? do kupienia na Targu Przygód - Promenada); ponadto walnąłem w Gaxxa Pierścieniem Tarana (akurat Minsc miał założony) - bardzo przydatny, zabrał 21 obrażeń (gdzie? kradzież kieszonkowa, dzielnica rządowa, Budynek Rady Sześciu, mag Tolgerias);
    c) Jaheira - Proca Everarda +5 (gdzie? Slumsy, do kupienia u Joluva w Miedzianym Diademie).
    Atakujący zadawali po 2-3 pkt obrażeń. Chwila srachu i po Kangaxxie. Ubiła go jaheira z dystansu :)

    PS. Jestem w 3. rozdziale, ekipa na poziomie 900 tys. doświadczenia na łeb. Nie wyszedłem jeszcze z miasta, odwiedziłem całe miasto z wyjątkiem bram miasta. Więc chyba nie taki diabeł straszny.
    Ale - nie ma to tamto - satysfakcja jest :D

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 8
    Temat: :p
    Dodany: 11.03.2009 o 4:13  

    Na fali samouwielbienia po pokonaniu Kangaxxa zarejestrowałem się tutaj :p

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 13
    Temat: Dzięki za rady ;) Miałam z ...
    Dodany: 18.06.2009 o 0:13  

    Dzięki za rady ;) Miałam z nim spory problem, ale dzięki niepodatności na czary zaciukałam skurczybyka :P

    geraldriv
     

    Wędrowiec
    Temat: zabic demilisza
    Dodany: 18.07.2009 o 19:36  

    najprostsza taktyka jest zakup na targu przgod (z tego co pamietam) zwoju ochrony przed magia , rzucenie czaru na postacz odpowiednia bronia. polecam palladyna z karsomirem ale wszystkie wspomniane juz bronie swietnia dadza sobie rade

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 6
    Temat: jak ja nie lubie jak ktos p...
    Dodany: 23.08.2009 o 18:14  

    jak ja nie lubie jak ktos pisze paladyn przez dwa ,,l''

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 17
    Temat: tez mam prosta taktyke :]
    Dodany: 31.08.2009 o 15:46  

    moja taktyka byla tak prosta ze koledzy sie z nim meczyli a mi wystarczyl tylko minsc :]

    Ekwipunek:
    Karsomir
    Pierscien tarana
    Zwoj ochrony na magie

    Zdolnosci
    Berserker

    Jak?
    Najpierw rzucamy na siebie zwoj potem walimy w niego pierscieniem a na koniec wlaczamy berserka po czym idziemy zrobic sobie kanapki wracamy i demi-lisz jest juz pudelkiem klockow lego :]

    milka
     

    Wędrowiec
    Temat: nie da sie;]
    Dodany: 17.09.2009 o 21:34  

    Niestety.. mam procę +5 wekierę zniszczeń, dwóch berserkerów- mnie i minsca, 2 magów rzucających meteory melfa i lisz nie chce zdechnąć. Pisze ze jest na skraju śmierci wszyscy zadaja mu obrażenia i ciągle nic chyba przez 20 min ciągle to samo!! Pomóżcie...

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 118
    Temat: Najprostsze rozwiązania:1. ...
    Dodany: 18.09.2009 o 4:58  

    Najprostsze rozwiązania:
    1. Rzuć zwój ochrony przed magią i ubij dziada.
    2. Zmień się w Zabójcę i ubij dziada.
    3. Do maga z meteorami melfa, zeby mieć pewność musisz mieć kostur magów. Rzucasz pułapkę na czary z kostura i meteoryty ci się cały czas odnawiają...a ty naparzasz...i naparzasz...i jeszcze trochę naparzasz i w końcu ubijesz dziada.

    LK
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 29.09.2009 o 18:54  

    Meteoryty faktycznie miotą. :D Dwóch magów, jeden idzie jako pierwsza postać, drugi gdzieś tam z tyłu. Pierwszy z niepodatnością na czary: odrzucanie, oboje po kilka zapamiętanych Meteorytów. Nic tylko rzucać, odnawiać czar i dalej w niego rzucać. ;P U mnie tylko taka taktyka wchodziła w grę, bo reszta bydła nie była w stanie go zranić, mimo że broń miała +4.
    Swoją drogą myślałam, że w ten sposób będzie trwało to raczej długo, a tu chwila moment i po wszystkim. o.O

    Yester
     

    Wędrowiec
    Temat: Taktyka
    Dodany: 10.10.2009 o 1:04  

    Wg. mnie najprostszy sposób na ubicie lisza.
    1. Kupić zwoje "ochrona przed nieumarłymi" po jednym na osobę w drużynie.
    2. Wejść do komnaty i ubić pierwszą wersję lisza - jeśli z tym jest problem, to już nie moja wina, zawsze można spróbować wstawić punkt 4ty przed drugi - to może pomóc, ale wtedy trzeba ominąć punkt 3ci.
    3. Wyjść z sali zanim demilisz kogokolwiek zabije/uwięzi/unieruchomi. Odpocząć.
    4. Rzucić ochronę przed nieumarłymi na wszystkich członków drużyny.
    5. Rzucić przyśpieszenie na wszystkich w drużynie.
    6. Wejść do sali na dole i zabić dziada bez straty jednego HP, nie używając czarów ;-)

    UWAGA: Taktyka sprawdza się najlepiej jeśli mamy więcej broni +4 i lepszych. Osobiście ubijałem demilisza po Twierdzy Strażnika i miałem już u wszystkich to +4, ale przy mniejszej ilości też powinno zadziać.
    Zwracam uwagę autorowi, że besesker nie chroni za dobrze przed demiliszem (próbowałem Minscem), chroni natomiast bardzo dobrze przed pół-liszem na czwartym piętrze twierdzy strażnika ;-)

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 2
    Temat: Minsc i Karsomir??
    Dodany: 25.10.2009 o 14:57  

    jak u licha Minsk używa Karsomira u ciebie Near777??
    Myślałem, że tylko paladyni mogą go używać (i złodziej z "używaniem wszystkich przedmiotów")

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 35
    Temat: Nie pamiętam tego dokładnie...
    Dodany: 31.12.2009 o 15:28  

    Nie pamiętam tego dokładnie, ale może Kangaxx jako zwykły lisz sam załatwi się meteorem. :) Jak nie to standardowo: zdjąć osłonki, zaklęcia kapłańskie na nieumarłych i po krzyku.

    Dalej mamy Demilisza. Też łatwo. Korgan albo Minsc z berserkiem, można dodać dla pewności ochronę przed nieumarłymi. Następnie klepiemy wroga.

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 4
    Temat: jak wy komplikujecie to...c...
    Dodany: 03.02.2010 o 0:26  

    jak wy komplikujecie to...

    czar: niepodatnosc na czary, wybieramy piewszy slot (czyli magia odrzucenia)

    i klepiemy meteorkmi

    chwila i gryzie podłoge.

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 182
    Temat: Trochę trudno mi było. W za...
    Dodany: 11.02.2010 o 12:24  

    Trochę trudno mi było. W zabójce zmieniać się nie chciałem, bo to potrafi malutkie dziecko. Ale miałem Korgana, więc szybko odpaliłem mu szał i on sam, z drobną pomocą łuczników, pozbył się demi-lisza.

    czorny50
     

    Wędrowiec
    Temat: taki straszny to on nie jes...
    Dodany: 12.03.2010 o 9:22  

    taki straszny to on nie jest .
    Do walki wystawiłem
    Keldrona z Kasamirem
    Misca z Młotem łamaczy kolan
    Jana z meteorytami

    całość ekipyprzyspieszyłem psamy błogosławiństwa itp
    ALE NAJWAŻNIEJSZE
    trzem powyrzej wymienionym żuciłem zwuj odporność na nieumarłych ( promenada Wokeen ) a reszte drużyny schowałem w kącie . Demo lisz mnie nie widzał napastników to nie atakował i tak bez problemu zgładziłem umarlaka bez staty HP

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 26
    Temat: Ja to zrobiłem tak: Niepoda...
    Dodany: 01.04.2010 o 3:30  

    Ja to zrobiłem tak: Niepodatność na czary - mała Aerie stała przy demi-liszu i ciągle tłukła w niego Cepem Wieków, który oczywiście nie działał - ale demi-lisz tłukł w nią uwięzieniem, które (hehe) też nie działało. Obok Jaheira (ulepszone przyspieszenie) z procą Everarda, a reszta drużyny popijała soczek i się przyglądała. Ja w sumie też.

    Leoniid
     

    Wędrowiec
    Temat: Ja miałem wojownika/maga z ...
    Dodany: 24.05.2010 o 21:57  

    Ja miałem wojownika/maga z mieczykami Drizzt'a z BG1 i miksturą siły bodajże chmurowego olbrzyma[24] - Kangax nie miał szans :)

    bartic
     

    Wędrowiec
    Temat: na Demi-Lisza, czyli drugą ...
    Dodany: 19.06.2010 o 1:34  

    na Demi-Lisza, czyli drugą formę, sprawa okazała się prosta. Szybka ucieczka, powrót magiem z pierścieniem energii, plus ochrona przed nieumarłymi. Najpierw naparzanie mniejszymi meteorami, potem uderzenia z pierścienia. Szybko padł, ale nie powiem, za którą próbą do tego doszedłem ;)

    drole
     

    Wędrowiec
    Temat: najskuteczniejsza jest weki...
    Dodany: 12.08.2010 o 23:32  

    najskuteczniejsza jest wekiera zniszczeń (ta znaleziona u wampirów ulepszona "ilithem") jeden dobry strzał i Demi-LIsz pada



    Ten artykuł skomentowano 56 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

    « Starsze · 1 · (2) · 3 · Nowsze »

    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw