Baldur's Gate 2


    Romanse

    Działy gier » Baldur's Gate 2 » Poradniki
    Autor: Valygar
    Utworzono: 11.12.2005
    Aktualizacja: 31.12.2008

    Autor wstępu do artykułu i romansu z Jaheirą w Cieniach Amn: Drekorig


    Podczas gry nasz bohater ma możliwość poromansowania sobie z niektórymi towarzyszami. To, z kim będzie można to zrobić, zależy od płci (to chyba oczywiste) i pośrednio też od rasy bohatera. Na romans składają się kolejne rozmowy - każda odbywająca się co godzinę czasu rzeczywistego. W zdecydowanej większości przypadków nie ma żadnych wątpliwości co do tego, jak należy odpowiadać. Jest tak, ponieważ możliwości co do odpowiedzi są albo typu "porozmawiajmy o tym", albo "daj mi spokój". Przy takich rozmowach trzeba jednak uważać - jedno niewłaściwe słowo i romans zostanie zakończony. Jeśli z daną postacią związane są jakieś questy, z reguły mają one wpływ na przebieg romansu, a czasem podczas niego pojawiają się także questy całkowicie nowe. Towarzysze, z którymi można romansować, to: Anomen Delryn (jedyna możliwość, jeśli gramy kobietą), Aerie, Viconia i Jaheira.

    » Aerie
    » Anomen Delryn
    » Viconia
    » Jaheira

    Aerie

    Na początek kilka informacji wstępnych o wydarzeniach, które będą miały miejsce w różnych etapach gry: małym problemem może być obecność Haer’dalisa, który zakocha się w twojej wybrance. Kilka razy wyzwie cię na pojedynek, a ty musisz za każdym razem odmówić, bo inaczej zostaniesz olany i kobieta odejdzie razem z bardem. Nie należy także spędzać nocy z Faere w Podmroku, gdyż wtedy koniec waszej znajomości. Przed ostatnią walką z Bodhi wampirzyca porwie twoją ukochaną, a ty po odzyskaniu jej ciała będziesz musiał udać się do Ruin świątyni i wsadzić je razem z sercem siostry Irenicusa do pomnika znajdującego się za salą z posadzką wyłożoną płytami z literami, po których trzeba przejść tak, aby stawać tylko na tych, które tworzą słowo AMAUNATOR. W Tronie Bhaala Aerie będzie chciała się odłączyć, aby udać się do swojego domu, gdyż, jak powiedziała jej Zjawa w Lesie Mira, jej matka jest martwa. Musisz ją jednak przekonać, że to nieprawda i żeby została z tobą – nie jest to zbyt trudne.

    Kobieta z początku będzie dość dużo użalała się nad swoim losem – należy ją oczywiście pocieszać i mieć zawsze dla niej czas – to podstawa w tym romansie. Zacznie się od rozmowy o stracie skrzydeł i lataniu. Trudno źle poprowadzić ten dialog, bo tylko ostatnia możliwa odpowiedź sprawi, że wasza przyjaźń się skończy. Później będziesz musiał posłuchać trochę o jej pobratymcach, Avarielach, oraz o jej przemyśleniach na temat ludzi w miastach – o ile nie odpowiesz jej, że to głupota, o nic nie musisz się martwić. W innym wypadku... chyba łatwo się domyślić? Użalania się część kolejna – elfka zacznie narzekać, że jest brzydka, a ty musisz ją pocieszać i mówić, że jest ładna (tutaj przynajmniej nie można uznać tego za kłamstwo...). Aerie będzie także chciała opowiedzieć ci swoją historię złapania – wysłuchaj jej i nie próbuj mówić, że jest idiotką, bo się na ciebie obrazi (chyba nikt nie lubi, gdy się go wyzywa od głupców?). Przyszedł czas na rozmowę o Quayle’u – mam dobrą wiadomość. Możesz udzielać jakich odpowiedzi chcesz, gdyż ta rozmowa nie ma wpływu na wasz romans. Kolejne jej pytanie będzie dotyczyło ciebie i twoich podróży. Najlepiej cały czas udzielać odpowiedzi nr 1 – praktycznie wszystkie pozostałe doprowadzą do końca waszej znajomości. Przyszła pora na odpoczynek. Wszyscy kładą się spać, aż tu nagle słychać krzyk elfki – okazało się, że miała koszmary – wysłuchaj jej i bądź dla niej miły, jak przystało na dżentelmena. I zbliża się mały kryzys – wasze następne „zbliżenie się” do siebie zakończy się małym wybuchem złości ze strony Aerie, za co jednak zostaniesz przeproszony już podczas następnego dialogu. Następna dyskusja będzie na temat walki i życia w pokoju – o ile nie karzesz jej się odczepić, w waszych relacjach nic się nie zmieni. W końcu przyjdzie moment, w którym będziesz musiał wytłumaczyć avarielce, że latanie to nie wszystko – w życiu jest wiele radości i wolności, musi ich tylko poszukać. I po raz kolejny elfka przeżywa małe załamie nerwowe, a twoim zadaniem jest przekonanie jej, że jest potrzebna innym. Nadchodzi przełomowy moment – Aerie pogodziła się z życiem na ziemi, ale zaczęła uważać, że żaden mężczyzna jej nie będzie chciał – twoim zadaniem jest wyprowadzenie jej z błędu i wyznanie jej miłości. Następne kilka rozmów nie będzie miało jakiegoś odkrywczego znaczenia – usłyszysz pytania na temat twoich przygód na Wybrzeżu Mieczy, czy byłeś poza Amn, o rady dla avarielki podczas walki oraz o przyszłość – o ile jej nie spłoszysz, wasza miłość będzie trwała dalej. Nadchodzi jeden z najważniejszych dialogów – elfka będzie chciała spędzić z tobą noc, ale ty musisz odmówić. Powiedz jej, że to nie na tym polega miłość i zgódź się na przytulenie jej – po przebudzeniu się nawiąże krótką dyskusję – w tym momencie romans wchodzi w zaawansowaną fazę, a kontynuowany będzie dopiero w dodatku.

    W Tronie Bhaala wasza miłość rozkwita – będzie jednak więcej rozmów o przyszłości, aniżeli o teraźniejszości. W jednym z dialogów Aerie wyzna, że jest wreszcie gotowa, aby spędzić z tobą noc - będzie to miało dość duży wpływ na waszą przyszłość. W pewnym momencie elfka zada pytanie o Quayle’a. Jak się okaże, jest brzemienna i zastanawia się nad imieniem dziecka – cokolwiek byś jej w tej rozmowie nie odpowiedział, będzie miało podobny skutek. Kolejna rozmowa będzie o waszym „małym sekrecie”. Nie próbuj odpowiadać jej, że to dziecko nie zmieni twojego życia, bo nie chcesz mieć z nim nic wspólnego, ponieważ wtedy Aerie się dość mocno obrazi i odejdzie z twojej drużyny – ale trudno się jej dziwić... Zostało już bardzo mało czasu do zakończenia przygód (a przynajmniej powinno), a że wszystko co najważniejsze musi się zdarzyć podczas gry, a nie w epilogu, tak więc avarielka poprosi cię o „ukoronowanie waszej miłości zgodnie z tradycją jej ludu” – i masz przerąbane. W tym momencie nie możesz się już wycofać i musisz się zgodzić – od teraz elfka będzie cię trzymała pod pantoflem. Ostatnim dialogiem (no dobrze, przedostatnim z technicznego punktu widzenia) w grze będą narodziny waszego dziecka – twoi towarzysze wygłoszą krótki monolog, a Aerie urodzi, po czym znowu będziesz zmuszony wysłuchać przemówień niektórych kompanów. I tak oto doszedłeś do końca z ukochaną avarielką i małym chłopcem u swego boku.

    Anomen Delryn

    Na początek kilka informacji wstępnych o wydarzeniach, które będą miały miejsce w różnych etapach gry: przed ostatnią walką z Bodhi wampirzyca porwie twojego ukochanego, a ty po odzyskaniu jego ciała będziesz musiał udać się do Ruin świątyni i wsadzić je razem z sercem siostry Irenicusa do pomnika znajdującego się za salą z posadzką wyłożoną płytami z literami, po których trzeba przejść tak, aby stawać tylko na tych, które tworzą słowo AMAUNATOR. W Tronie Bhaala Anomen po spotkaniu Zjawy w Lesie Mira będzie miał wątpliwości, czy słusznie postąpił, że nie zabił Saerka – twoim zadaniem jest oczywiście sprawienie, żeby się ich pozbył.

    Romans ten nie należy do trudnych, ale z pewnością dla wielu będzie... uciążliwy. Kapłan uwielbia się przechwalać, a my tego będziemy wysłuchiwali. Zacznie się od zwrócenia uwagi na fakt, że nie zapytałaś się jeszcze o jego przygody – twoim zadaniem, jak zresztą przy innych rozmowach, jest pokazanie chęci słuchania go. Prawda, że nietrudne? Później zostaniesz zapytana o twoją wiedzę na temat Zakonu Promiennego Serca – twoja odpowiedź pobudzi młodego mężczyznę do długich opowieści, a ty mu musisz przytakiwać. Następnie zacznie rozmowę o Gorionie, ale dość szybko przejdzie na jego ojca. Kolejny dialog zacznie się przeprosinami – powiedz, że cię nie uraził i dopytuj się go o różne rzeczy, o których wspomina. Co dalej? Znowu o Lordzie Corze – udawaj zaciekawienie tematem, aż się nie wygada. Anomen nie opowiadał jeszcze o tym, jak został kapłanem, więc postanowił to nadrobić i wyszło mu to całkiem dobrze – pokrótce to czeka cię podczas kolejnej rozmowy. Aha, no i jeszcze wybuch złości, za który zostaniesz przeproszona później. Jednym z „zadań” młodego Delryna będzie powrót do rodzinnego domu, gdzie dowie się, że jego siostra została zamordowana, prawdopodobnie przez Saerka – rywala Lorda Cora. Zostaje przez niego nakłaniany do brutalnej zemsty, a ty musisz go przekonać, aby tą sprawą zajęły się władze, a nie on. Dzięki temu zostanie mianowany na paladyna Zakonu Płomiennego Serca, co nie miałoby miejsca, gdyby posłuchał ojca. Jednak jak to zwykle bywa, pojawiają się wątpliwości – należy mu jeszcze raz wytłumaczyć słuszność jego postępowania. Przed pasowaniem czeka cię jednak dialog na temat twojego dziedzictwa, który zakończy się drobnym załamaniem nerwowym Anomena, za które po raz kolejny będzie cię przepraszał – należy oczywiście mu wybaczyć. Po zdanym „egzaminie” musisz wysłuchać jego podziękowań. Kolejna rozmowa będzie miała już trochę inną otoczkę – kapłan wręczy ci kwiat i usłyszysz od niego kilka komplementów, które musisz przyjąć z zadowoleniem. Zachęcony poprzednim sukcesem młody mężczyzna poprosi cię o spędzenie nocy razem. Chyba nie muszę dodawać, że należy się zgodzić? Następna rozmowa będzie znowu na temat Saerka – przyzna, że dobrze mu radziłaś, żeby nie mścił się na nim. Co dalej? Usłyszysz od niego krótkie rozmyślania na temat jego życia, serca, itp. Niestety, teraz zaczną się małe schody – okaże się, że to rywal Lorda Cora stał za morderstwem Moiry oraz że poniósł on śmierć, próbując go zabić, a Anomen oskarży cię o zniszczenie jego rodziny i odejdzie z drużyny. Radzę udać się jak najszybciej do posiadłości Farrahda w Dzielnicy Mostów i wybić kapłanowi zemstę z głowy – uświadom mu, że stanie się taki sam, jak jego ojciec, i że go kochasz, a on odstąpi od zemsty. Na tym kończą się wasze miłosne kłopoty w Cieniach Amn.

    Po rozpoczęciu przygód związanych z Piątką i twoim przeznaczeniem, zacznie rozmowę na temat twojego ostatecznego celu... czy jest nim boskość. Twoja odpowiedź jednak i tak nie zmieni jego stosunku do ciebie, więc możesz powiedzieć, co ci się żywnie podoba. Następnie zapyta się, czy nie żałujesz, jak potoczyło się twoje życie. Po tym usłyszysz komplement, jaka to jesteś piękna i mądra – o ile nie odpowiesz mu, że nie podzielasz jego uczuć, będziecie dalej kochankami, w przeciwnym razie... łatwo się domyślić. Następnie czeka cię dialog na temat twojej przyszłości – jakbyś go nie poprowadziła, i tak nie skończy się waszym rozstaniem. Po spaleniu Saradush czeka cię krótka rozmowa na temat tej tragedii. O ile w jej trakcie nie powiesz, że jest żałosny, wszystko będzie dobrze. Cisza... przerwana jednak przez Anomena, który zwrócił na nią uwagę – krótka dyskusja, która jednak nie może w żaden sposób wpłynąć na waszą miłość. Podczas kolejnej rozmowy kapłan zacznie mówić o ślubie – przytakuj mu. Wręczy ci także pierścionek, który należał do jego siostry. Ostatni dialog, który przeprowadzisz ze swoim ukochanym, odbędzie się tuż przed wejściem do Tronu Bhaala. Powiedz mu, że zawsze będziecie razem i że nie docenia potęgi waszej miłości. Tak, to już koniec – doszliście szczęśliwie do kresu przygód (przynajmniej tych opisanych w grze).

    Jaheira

    Na początek kilka informacji wstępnych o wydarzeniach, które będą miały miejsce w różnych etapach gry: przed ostatnią walką z Bodhi wampirzyca porwie twoją ukochaną, a ty po odzyskaniu jej ciała będziesz musiał udać się do Ruin świątyni i wsadzić je razem z sercem siostry Irenicusa do pomnika znajdującego się za salą z posadzką wyłożoną płytami z literami, po których trzeba przejść tak, aby stawać tylko na tych, które tworzą słowo AMAUNATOR. W Tronie Bhaala Jaheira po spotkaniu Zjawy w Lesie Mira będzie załamana po rozmowie z iluzją Khalida - twoim zadaniem jest oczywiście pocieszenie jej.

    Jaheira uskarża się na koszmarne sny związane z niedawną śmiercią Khalida. W jednym ze snów jednak jesteście razem i jesteście szczęśliwi. Od tamtego momentu jej ból po stracie męża będzie powoli ustępował, aż w końcu dojdzie do wniosku, że nie może żyć w żałobie do końca swoich dni. W następnej rozmowie spyta o twoje plany na przyszłość - powiedz jej, co uważasz za słuszne. W trakcie następnego odpoczynku zaatakują waszą drużynę bandyci. Jeden z nich przyłożył nóż Jaheirze do gardła i żąda oddania wszystkich przedmiotów. Jest to jedyny sposób, aby romans trwał dalej. Jeśli odmówisz wywiąże się walka, a Jaheira znajdzie się na skraju śmierci. Po walce wyzwie cię od idiotów i koniec romansu. Jeśli zgodzisz się oddać bandytom swoje rzeczy, walka wywiąże się tak, czy inaczej, a rzeczy nie stracisz (martwi ich ze sobą nie zabierają). Po bójce Jaheira zostanie wezwana do siedziby Harfiarzy i opuści drużynę. Wkrótce powróci i poprosi, abyś udał się tam wraz z nią. Niestety, skończy się mordobiciem, bo (nieco zbyt) ambitni Harfiarze zdecydują, że trzeba cię zamknąć. I to kilka kilometrów pod ziemią, w małej kuli. Po wydarzeniach w twierdzy, odbędą się z półelfką cztery rozmowy. Ostatnią przerwie Reviana, a to, co z tego wyniknie, zależy od reputacji - jeśli jest wysoka, można uniknąć walki. Niezależnie od wyniku, atmosfera pomiędzy wami stanie się napięta. Po trzecim dialogu pojawi się Dermian, a zdenerwowana Jaheira wyrzeknie się statusu Harfiarki. Druidka będzie wątpić w słuszność swojej decyzji - trzeba ją jednak do tego przekonać podczas następnych sześciu rozmów. Po nich znowu pojawi się Dermian, wzywając Jaheirę na sąd. Najpierw półelfka go zignoruje, ale podczas odpoczynku zniknie, pozostawiając za sobą krótki, pożegnalny liścik. Należy udać się za nią do siedziby Harfiarzy. Po tym, jak wróci do drużyny, czeka was jeszcze jedna rozmowa (po odpoczynku). Po kolejnym odpoczynku znów pojawia się Dermian, ale tym razem nie obejdzie się bez walki. Przez dłuższy czas Jaheira będzie się winić za śmierć swego nauczyciela, ale w końcu wyznacie sobie miłość i spędzicie razem noc. Po jakimś czasie napotkacie Elminstera. Rozmowa z nim kończy zarówno romans, jak i zadanie z Harfiarzami, a Jaheira już na zawsze pozostanie u twojego boku.

    Po śmierci Irenicusa i przed kolejnym wyruszeniem w trasę Jaheira zacznie trochę narzekać na to, że cały czas jesteście w ruchu i nie możecie zaznać odpoczynku, ale będzie zadowolona z osiągnięć drużyny. Po rozmowie ze Zjawą półelfka wyzna, że nie żałuje tego, co zrobiliście i to ty jesteś dla niej najważniejszy. W pewnym momencie zaczniecie dialog na temat Saradush – radzę pokazać jak najbardziej ludzką twarz, bo inaczej kobieta może się na was obrazić. Zapragnie także wrócić do miasta elfów – z tego jednego zdania wywiąże się krótka rozmowa, ale to chyba nic nowego... Gdy wasza podróż będzie się zbliżała do ostatecznej rozgrywki o Tron Bhaala, Jaheira zapyta cię o twoją przyszłość – co się z wami stanie po skończeniu przygód. Musisz oczywiście ją zapewniać, że zostaniesz z nią już na zawsze, w co jednak nie do końca uwierzy. No cóż, czas pokaże, czy miała rację. Po zabiciu Pustoszyciela czeka was ostatnia rozmowa, jednak jakbyś jej nie poprowadził, półelfka i tak się na ciebie nie obrazi.

    Viconia

    Na początek kilka informacji wstępnych o wydarzeniach, które będą miały miejsce w różnych etapach gry: przed ostatnią walką z Bodhi wampirzyca porwie twoją ukochaną, a ty po odzyskaniu jej ciała będziesz musiał udać się do Ruin świątyni i wsadzić je razem z sercem siostry Irenicusa do pomnika znajdującego się za salą z posadzką wyłożoną płytami z literami, po których trzeba przejść tak, aby stawać tylko na tych, które tworzą słowo AMAUNATOR. W Tronie Bhaala Viconia po spotkaniu Zjawy w Lesie Mira będzie załamana po rozmowie z iluzją swego brata - twoim zadaniem jest oczywiście pocieszenie jej.

    Romans z Viconią jest uznawany za jeden z najlepszych, aczkolwiek aby dotrwać do jego końca, będziesz musiał znieść niejedną obelgę z jej strony. Przez cały okres jego trwania musisz przyjmować jej przeprosiny i być dla niej dobry. Zacznie się niewinnie: od pytania o to, co porabiasz w Amn, refleksje na temat wojny i Sarevoka oraz przygody drowki po rozstaniu (opowieść o farmerze z Beregostu), przeprosiny za zawracanie ci głowy jej problemami, krótką rozmowę na wasz temat, a skończywszy (czas spokoju) na przebywaniu wśród ludzi, gdy to mroczna elfka zacznie na ciebie wrzeszczeć. Zaczyna się zabawa: pierwsze prośba o wybaczenie. Krótkie zawieszenie broni, które jednak i tak skończy się kolejnymi przeprosinami Viconii (będą to dwa dialogi). Później wysłuchasz, jak przeżyła pierwsze miesiące po opuszczeniu Podmroku. Podczas następnej rozmowy zaczyna coś się rozkręcać, aczkolwiek nie skończy się na niczym specjalnych (tak poprowadź rozmowę, aby powiedzieć kobiecie, że twoje serce należy do niej). Później czekają cię rozmowy na temat życia, małżeństwa, boskości, Bhaala, Podmroku, rodzeństwa. Następnie, jeśli dobrze poprowadzisz pogawędkę, spędzisz noc z Viconią, po której ta znowu cię obrazi, ale do tego chyba już przywykłeś... Czekają cię teraz trzy dialogi, w których drowka będzie próbowała cię do siebie zniechęcić, ale ty nie możesz na to pozwolić. Kobieta wywiesi białą flagę, a nagrodą będzie zaznanie przyjemności w jej ramionach. Następnie mroczna elfka zapyta się, czy wiesz coś więcej o krainie, w której się urodziła, a później, czy ludzie kultywują jakoś obrzęd przejścia w dorosłość, o twojej przeszłości i przyszłości. Po tym będzie miał miejsce kolejny dość ważny dialog: kobieta będzie chciała spędzić z tobą noc, ale ty ją musisz przekonać, że miłość to coś innego. W tym momencie zaczynają się schody: Viconia zaczyna mieć dziwne przeczucie – możesz ją uspokoić raz, ale za drugim razem twoją drużynę zaatakują wysłannicy Lloth, których musisz zabić. Po tym wydarzeniu zostaniesz zagadany i obrażony dwa razy, ale musisz to znieść tak, jak do tej pory znosiłeś. W ostatniej rozmowie drowka będzie chciała cię zostawić – musisz wyznać jej miłość, a potem poprosić, żeby chociaż została, jeśli nie może cię pokochać. Na tym kończy się wasza przygoda w tej części Krain, ale to nie koniec waszego romansu.

    Tron Bhaala zaczyna się tak samo, jak kończą Cienie Amn – mroczna elfka pragnie od ciebie odejść, a ty oczywiście nie możesz jej na to pozwolić. W tym momencie rzpocznie się przemiana Viconii – jej charakter stał się dobry, jeśli tylko będziesz tego chciał. Podczas następnej rozmowy musisz jej uświadomić swoją miłość, ale nie fizyczną, a psychiczną. Kolejna rozmowa będzie o zabijaniu – jeżeli chcesz, aby zmieniła się na lepsze, powiedz, że nie sprawia ci to przyjemności. Punkt kulminacyjny to spalenie Saradush – ona będzie się tym zachwycać, a twoim zadaniem jest zanegowanie tego i przekonanie jej o swoich racjach. Usłyszysz także pytanie o waszą przyszłość – ty musisz odpowiedzieć, że będziecie razem, itp. Przygody z Piątką są już prawie zwieńczone, tak samo jak wasz romans – czekają cię kolejne dwie rozmowy o miłości. Tak kończą się twoje przygody w Tethyrze, ale z pewnością nie jest to jeszcze koniec waszego uczucia.




    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 331 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

    « Starsze · 1 · .. · 9 · 10 · (11) · 12 · 13 · .. · 17 · Nowsze »

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 5
    Temat: Wara!
    Dodany: 29.01.2009 o 17:29  

    Wara od Drowów! Uwielbiam je... :-)
    A może ktoś mnie oświecić, czy z innymi postaciami oprócz Aerie da się mieć dziecko?

    I jak wygląda później poród tego dziecka przez Aerie? :D

     

    Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 86
    Temat: Tylko z Aerie. A jak wygląd...
    Dodany: 29.01.2009 o 19:13  

    Tylko z Aerie. A jak wygląda? Zwyczajnie, Aerie zaczyna krzyczeć że rodzi. Ty bierzesz komórkę, dzwonisz do szpitala. Przyjeżdża Łódzkie Pogotowie, zabierają ją, podczas narodzin dziecko od razu zmienia się w Zabójcę i niszczy "Łowców Skór". :P
    A tak na poważnie to jest jakiś krótki dialog. ;)

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 5
    Temat: Hehehe...
    Dodany: 02.02.2009 o 0:25  

    A jak mam w drużynie Viconię, Aerie i Jaheirę ?

    kordi
     

    Wędrowiec
    Temat: no to będziesz musiał wybra...
    Dodany: 05.02.2009 o 15:58  

    no to będziesz musiał wybrać z którą chcesz mieć romans, reszcie dasz kosza :)

    anoonim
     

    Wędrowiec
    Temat: Ej, jaki romans jest wg was...
    Dodany: 09.03.2009 o 18:23  

    Ej, jaki romans jest wg was lepszy? Z Aerie, czy z Jaheirą?? Bo chcę stworzyć team z tymi dwoma paniami, i nie mogę zdecydować

      
     

    Obywatelka Insimilionu | Komentarzy: 34
    Temat: .
    Dodany: 29.03.2009 o 20:25  

    Mnie się żaden romans z podstawki nie podobał.
    Anomen - bez komentarza, może nie taki najgorszy, ale osoba z leksza beznadziejna. ;p
    Viconia - wkurzało mnie to, że ona może po głównym b. jeździć i nie można jej pojechać w odpowiedzi, bo się obrazi i tyle z romansu.
    Aerie - to dzieciak, nie kobieta. :O niektórzy więcej w życiu od niej przeszli i tak się nie mazgają. nie mam cierpliwości do takich ludzi. poza tym co to miało być w jednej rozmowie - coś tam coś tam, bohater chce ją pocieszyć, na co ona wybucha czymś w stylu, że się jej nie rozumie. powiało emo. ; /
    Jaheira - przez bug nie dokończyłam tego romansu, ale już samo to, że była żoną naszego przyjaciela ją dyskwalifikuje. ja jestem zdania, że jak ci zginie mąż, to nadal tego męża masz. ;p tyle że nie na tym świecie.

    Ogółem preferuję romans z Edwinem z moda ;p

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 7
    Temat: Przeszedłem romanse i z Aer...
    Dodany: 12.05.2009 o 20:43  

    Przeszedłem romanse i z Aerie i z Jaheirą i myśle, że ten z Jaheirą jest lepszy. Po prostu więcej się dzieje, chociaż denerwuje mnie czasami jej ton doświadczonej pani nauczyciel.

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 38
    Temat: Czy krasnolud, gnom i nizio...
    Dodany: 03.07.2009 o 18:28  


    Czy krasnolud, gnom i niziołek moga mieć romans ? ;p

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 162
    Temat: Krasnolud nie może mieć rom...
    Dodany: 04.07.2009 o 14:39  

    Krasnolud nie może mieć romansu. Gnom może mieć romans chyba jedynie z Aerie (oczywiście jeśli jest mężczyzną, kobieta gnom nie może mieć żadnego romansu). Niziołki, jeśli się nie mylę, nie mają ograniczeń odnośnie romansowania i mogą mieć romanse ze wszystkimi.

    Oczywiście istnieją mody, które pozwalają zdjąć te ograniczenia.

    Arelis
     

    Wędrowiec
    Temat: Nie chcą przyjść bandyci:(
    Dodany: 17.07.2009 o 17:37  

    Mam mały problem z Jaheirą. Po rozmowie o przyszłości powinni się pojawić bandyci, a ich nie ma:\ To jest taki bug, czy co?

    Evanna
     

    Wędrowiec
    Temat: Powiem tak, romans z Aerie ...
    Dodany: 18.07.2009 o 12:21  

    Powiem tak, romans z Aerie jest bardzo prosty. Ani razu nie możemy pozwolić jej odejść! Urozmaica go nieco Haer'dalis, jeśli mamy go w drużynie. Bywa jednak tak, że wróbel za późno przystępuje do akcji i Aerie mówi mu, żeby dał se spokój. On się nie obraża i zostaje w drużynie.
    Romans z Jaheirą jest dość ciekawy, ale długi. Podoba mi się scena z bandytami. Do Arelisa: spróbuj odpocząć na łonie natury.
    O Viconii się nie wypowiem, bo jeszcze nie przerabiałam tego romansu. Zamierzam jednak to zrobić.
    Uważam też, że Anomena wiele osób nie docenia. Część męstka graczy BG nie lubi go za odzywki, ale kobietom jego romans zazwyczaj się podoba. W dodatku przechwala się tylko raz i to na początku! I tak w ogóle, przyłączam się do funclubu;) Myślę jednak, że gościowi, który podkłada mu głos, czasami trochę się nie udaje.

    gosc
     

    Wędrowiec
    Temat: viconia
    Dodany: 11.08.2009 o 10:05  

    mam problem z viconia dalej po zaniesieniu jej ciala i serca bohdi na oltarz nie moge jej przyjac do druzyny powniewaz jej mozg jest kontrolowany? czy moze mi ktos pomoc?

    Evanna
     

    Wędrowiec
    Temat: Nie możesz jej przyjąć do d...
    Dodany: 15.08.2009 o 10:21  

    Nie możesz jej przyjąć do drużyny?O_o Chyba nie umiem ci pomóc. To musi być jakiś błąd. Bo wiesz, powinno być tak, że ona się odrodzi i natychmiast zacznie się dialog i wtedy ją przyłączasz.

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 7
    Temat: Do gosc
    Dodany: 30.08.2009 o 23:58  

    A masz księgę Vampiricus Omnibus????

    kordi
     

    Wędrowiec
    Temat: ...może trzeba zabić Bodhi ...
    Dodany: 10.09.2009 o 23:29  

    ...może trzeba zabić Bodhi gdy znajduje się w trumnie :P kołkiem oczywiśćie :P ale nie pamiętam dokładnie :P

    Evanna
     

    Wędrowiec
    Temat: No, taaaak... Jak zabijesz ...
    Dodany: 11.09.2009 o 19:49  

    No, taaaak... Jak zabijesz Bodhi, to idziesz do jej trumny i przebijasz ją kołkiem. Wtedy dostajesz jej serce, bierzesz ciało Viconii i idziesz do świątyni Amaunatora. W środku taki ołtarz jest, za podłogą z literami. Składasz serce i ciało i potem wszystko git.

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 1
    Temat: pytanie
    Dodany: 23.09.2009 o 17:42  

    Hej wszystkim, mam pytanie. Zaczne od tego, że przechodze Baldura po raz chyba piąty i w końcu zdecydowałem się na romans z Viconią. Problem w tym, że przechodzenie gry idzie mi tak cholernie szybko, że w misjach jestem na etapie walki z Irenicusem (w międzyczasie zrobiłem chyba wszystko co się dało), a w romansie jestem dopiero na etapie kiedy to ona się pyta o moją przeszłość (według artykułu, dialogi tuż przed tym kiedy zaproponuje mi wspólną noc, a ja mam jej powiedzieć, że miłość to nie tylko seks). Tak więc moje pytanie brzmi następująco: Czy jak skończę Cienie Amn przed tym jak ona będzie się chciała odemnie odłączyć , a ja mam jej wyznać miłość, to czy romans w ToB będzie się toczył dalej, tylko z opóźnieniem, czy mam jednak chodzić po krainach i zbijać bąki tak długo, aż w końcu w Cieniach będzie wszystko idealnie tak jak opisane w artykule?

    Evanna
     

    Wędrowiec
    Temat: Wiesz, miałam to samo. Pauz...
    Dodany: 24.09.2009 o 21:24  

    Wiesz, miałam to samo. Pauzowałam na godzinę grę, aby Viconia zaczynała ze mną gadać i tak skończyłam Cienie Amn, a Tron Bhaala zaczęłam jak w artykule. Jeśli nie chcerz co chwila pauzować gry, to zabijaj co się da tak długo, aż dokończysz ten romans. Tak jest najbezpieczniej.

    LK
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 29.09.2009 o 0:42  

    Ktoś mi może wyjaśni - gram kobietą, więc romansu z Jaheirą nie powinno być, a jednak Harfiarze na mnie polują tak jak to jest tutaj opisane. O co chodzi? o.O

    Evanna
     

    Wędrowiec
    Temat: Heh, nawet jak nie masz rom...
    Dodany: 29.09.2009 o 18:01  

    Heh, nawet jak nie masz romansu to Harfiarze na ciebie polują. Po prostu ten quest jest wplątany w romans, ale to część naturalnej gry z Jaheirą:)



    Ten artykuł skomentowano 331 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

    « Starsze · 1 · .. · 9 · 10 · (11) · 12 · 13 · .. · 17 · Nowsze »

    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw