Baldur's Gate 2 » Ważne walki
Uwięziony (Demogorgon)
Informacje o przeciwniku:
Książe Demonów jest najtrudniejszym przeciwnikiem w grze. Pokonanie go postaciami na poziomie poniżej 2500000 PD jest niezwykle trudne.
Przygotowanie do walki:
Tradycyjny zestaw ochronnych czarów, przywołujemy kilka potworów, żeby wspomagały nas w walce z demonami. Jeśli możemy, to wstawiamy Ochronne Bicze Khelbena i Przebicia Magii w Sekwencery, czy Wyzwalacze. Cała drużyna zostaje na górze, a samotny wojownik (albo inna postać z wysoką odpornością na magię) idzie rozpocząć rozmowę z Demogorgonem.
Przebieg walki:
Kiedy Książe Demonów się pojawi, zwiewamy postacią i przywołujemy jednego potwora (szkielet świetnie się sprawdza). Idzie on sam na Demogorgona, żeby przyjąć pierwsze zaklęcia. Teraz czekamy na Uwięzionego. Tak szybko jak się pojawi, rzucamy Przebicia i Bicze Ochronne, które szybko pozbywają go jego ochronek. Teraz wojownicy powinni zaatakować i jeśli mogą, to włączyć młyńce. Demogorgon nie powinien długo żyć, tym bardziej, jeśli kapłani będą leczyć wojowników. Teraz usiądź wygodnie w fotelu i oglądaj fajerwerki.
Uwaga:
Zabicie go podobno daje nam mniej doświadczenia. Za zabicie mamy dostać 100 000 punktów doświadczenia, a za uwięzienie 80 000 dla każdego członka drużyny. Ale kiedy ja (jeszcze w 3-cim rozdziale) załatwiłem księcia demonów otrzymałem 100 000 dla każdego członka. Może to jakiś bug albo patch, ale dla mnie lepszym rozwiązaniem jest go zabić.
Zwykły złodziej nie powinien mieć problemu z założeniem siedmiu kolczastych pułapek (jeśli masz 30+ poziom), które wykończą Demogorgona na miejscu.
Przygotowanie do walki:
Magiem przyzywamy jakieś porządne mięso armatnie (dobrze w tej roli sprawdzają się Miecze Mordenkeinena) i ustawiamy je za kajdanami, tam, gdzie pojawiają się Księcia demony. Potrzebne jest przygotowanie czarów takich, jak Przebicia Tarczy (najlepiej dwa), Przeszywająca Magia, Spowolnienie lub Neutralizacja Trucizny, Przyspieszenie Ruchów, Uzdrowienie i, jeśli się ma, Oddech Smoka. Maga (najlepiej -ów) ustawiamy możliwie daleko Demogorgona, by można było swobodnie rzucać zaklęcia, a wojowników tuż przy nim. Na początku trzeba rzucić na drużynę i mięso armatnie Przyspieszenie Ruchów. Jeśli mamy, używamy hełmu Vhailora (Mamidło).
Przebieg walki:
Rozmawiamy z Demogorgonem i prowokujemy go do walki. Kiedy się ujawni, wszystkimi prócz magów atakujemy go. Magiem (-ami) rzucamy czary w kolejności: najpierw Przebicia Tarczy, później Przeszywającą Magię, na końcu Oddechy Smoka (jeśli dysponujemy). Mięso atakuje Demogorgona i równocześnie ściąga na siebie jego demony. Kiedy któryś z członków drużyny dostanie truciznę, kapłanem, łowcą, paladynem lub antidotum zatrzymujemy ją, a jeśli główny bohater lub kapłan otrzyma ponad 3 obrażeń, wycofujemy go i uleczamy. Po paru rundach Uwięziony już powinien nie żyć.
Komentarze
Ten artykuł skomentowano 37 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Jeśli zabijemy uwięzionego to otrzymujemy(wypadają z niego) jakieś ciekawe przedmioty? Czy po zabiciu go nie ma żadnych gorszych konsekwencji tego czynu o których mówili ci rycerze czuwania!
Ja mam dopiero poziom 14/15 i nie wiem czy dam rade go natłuc .
Jeśli zabijemy uwięzionego to otrzymujemy(wypadają z niego) jakieś ciekawe przedmioty? Czy po zabiciu go nie ma żadnych gorszych konsekwencji tego czynu o których mówili ci rycerze czuwania!
Ja mam dopiero poziom 14/15 i nie wiem czy dam rade go natłuc .
Poziom nie ma znaczenia, ważne jest JAK go podejdziesz....
Poziom nie ma znaczenia, ważne jest JAK go podejdziesz....
niestety o ile pamiętam nie wypada z niego NIC...
niestety o ile pamiętam nie wypada z niego NIC...
nic z niego nie wypada... :/ a ja za zabicie dostałem po 100 000 expa na głowe wiec to chyba nie zaden bug....
nic z niego nie wypada... :/ a ja za zabicie dostałem po 100 000 expa na głowe wiec to chyba nie zaden bug....
"Książe Demonów jest najtrudniejszym przeciwnikiem w grze."
Nie powiedziałbym, ja rzuciłem się na niego całą zgrają i padł po chwili. Trudniejszy był Draconis już.
"Książe Demonów jest najtrudniejszym przeciwnikiem w grze."
Nie powiedziałbym, ja rzuciłem się na niego całą zgrają i padł po chwili. Trudniejszy był Draconis już.
mi najwięcej trudności sprawił pustoszyciel
mi najwięcej trudności sprawił pustoszyciel
Mam problem. Przy ostatniej pieczęci trzeba włożyć i przekręcić trzy klucze. Jak się przekręci klucz to się pojawiają potwory .Lisza załatwiłem, takich niebieskich ziomków też, ale za cholerę nie mogę wykończyć tych ostatnich strażników wykończyć macie jakieś pomysły?
Mam problem. Przy ostatniej pieczęci trzeba włożyć i przekręcić trzy klucze. Jak się przekręci klucz to się pojawiają potwory .Lisza załatwiłem, takich niebieskich ziomków też, ale za cholerę nie mogę wykończyć tych ostatnich strażników wykończyć macie jakieś pomysły?
Zgadzam się z mb.
Zgadzam się z mb.
jest o wiele korzystniejszy sposób zakończenia tego zadania. więzimy demogorgona przy pomocy zwoju, za co każdy członek drużyny dostaje 80000 xp. Potem układamy się z uwięzionym, idziemy do Odrena i mówimy mu że demon nie żyje. rycerze idą to sprawdzić, a nam ukazuje się zjawa. Po rozmowie możemy iść na dół i zabić domogorgona (dostajemy 100000 xp na głowę) albo zapieczętować twierdzę na amen zwojem od zjawy - dostajemy po25000 + 80000 xp na głowę. jak dla mnie lepiej zejść, ta walka warta jest tych 5000 punktów mniej ;)
jest o wiele korzystniejszy sposób zakończenia tego zadania. więzimy demogorgona przy pomocy zwoju, za co każdy członek drużyny dostaje 80000 xp. Potem układamy się z uwięzionym, idziemy do Odrena i mówimy mu że demon nie żyje. rycerze idą to sprawdzić, a nam ukazuje się zjawa. Po rozmowie możemy iść na dół i zabić domogorgona (dostajemy 100000 xp na głowę) albo zapieczętować twierdzę na amen zwojem od zjawy - dostajemy po25000 + 80000 xp na głowę. jak dla mnie lepiej zejść, ta walka warta jest tych 5000 punktów mniej ;)
a jeszcze do pana 'P' - sam miałęm ten problem... na tych ziomków skuteczna taktyka to przywołac masę potworków, ustawić koło pieczęci, jednym bohaterem z miksturą niewidzialności przekręcić klucz, a resztą drużyny ustawić się tam gdzie był duch helmity. Przekręcasz klucz i szybko łykasz miksturę. przeciwnicy rzucają się na przywołańców a ty masz czas żeby dołączyć do reszty drużyny i potem zwabiać ich pojedynczo. a w razie kłopotów schowaj się tam gdzie był zielony smok, przeciwnicy tam nie wejdą ;)
a jeszcze do pana 'P' - sam miałęm ten problem... na tych ziomków skuteczna taktyka to przywołac masę potworków, ustawić koło pieczęci, jednym bohaterem z miksturą niewidzialności przekręcić klucz, a resztą drużyny ustawić się tam gdzie był duch helmity. Przekręcasz klucz i szybko łykasz miksturę. przeciwnicy rzucają się na przywołańców a ty masz czas żeby dołączyć do reszty drużyny i potem zwabiać ich pojedynczo. a w razie kłopotów schowaj się tam gdzie był zielony smok, przeciwnicy tam nie wejdą ;)
Demogorgon naprawdę nie jest trudnym przeciwnikiem, jeżeli mamy już młyńce. Wystarczy 1 mag, który rzuci ochronę przed żywiołami na naszych wojów, na siebie kamienną, miniaturowe melfa, sobowtór. Do tego jeden wyzwalacz (3x obniżenie odporności) i łańcuch czarów (3x uwiąd Abi-Dalzima). Przed walką warto także odpalić wojom wytrzymałość - znacznie im pomoże przetrwać. Gadamy z księciem i gdy się pojawi, odpalamy wyzwalacz z obniżeniem, a za chwilę za nim sam poleci abi dalzim, który zbije mu parę punktów życia. Teraz musimy przyjąć trochę obrażeń na naszych wojów. Teraz mag rzuca wyłom, przebicie tarczy, rubinowy promień odwrócenia czy bicz ochronny, co tam ma. Jak widzimy, że kamienna zeszła z księcia, odpalamy młyńce wojami i naparzamy. U mnie przeżył 10 sekund ^^
Demogorgon naprawdę nie jest trudnym przeciwnikiem, jeżeli mamy już młyńce. Wystarczy 1 mag, który rzuci ochronę przed żywiołami na naszych wojów, na siebie kamienną, miniaturowe melfa, sobowtór. Do tego jeden wyzwalacz (3x obniżenie odporności) i łańcuch czarów (3x uwiąd Abi-Dalzima). Przed walką warto także odpalić wojom wytrzymałość - znacznie im pomoże przetrwać. Gadamy z księciem i gdy się pojawi, odpalamy wyzwalacz z obniżeniem, a za chwilę za nim sam poleci abi dalzim, który zbije mu parę punktów życia. Teraz musimy przyjąć trochę obrażeń na naszych wojów. Teraz mag rzuca wyłom, przebicie tarczy, rubinowy promień odwrócenia czy bicz ochronny, co tam ma. Jak widzimy, że kamienna zeszła z księcia, odpalamy młyńce wojami i naparzamy. U mnie przeżył 10 sekund ^^
Trzeba pamiętać jeszcze o swobodzie ruchów na wojakach. Niestety raz musiałęm powtarzać bo mój całkowicie odporny na ciosy zwykłe i magiczne dał się tak podpuścić i szybko zszedł. Powtórka była już lepsza.
Acha i jeszcze jedno.
Nie ma sensu rzucać zatrzymania czasu ponieważ wtedy tracimy cenne ataki naszych wojów a demon i tak nie podlega temu czarowi.
Trzeba pamiętać jeszcze o swobodzie ruchów na wojakach. Niestety raz musiałęm powtarzać bo mój całkowicie odporny na ciosy zwykłe i magiczne dał się tak podpuścić i szybko zszedł. Powtórka była już lepsza.
Acha i jeszcze jedno.
Nie ma sensu rzucać zatrzymania czasu ponieważ wtedy tracimy cenne ataki naszych wojów a demon i tak nie podlega temu czarowi.
U mnie Demogorgon był banalny. na etapie w którym go spotkałem moja postać (wojownik), Sarevok i Korgan mieli już większe młyńce. Rozproszyłem zaklęcia ochronne demogorgona, odpaliłem naszej trójce w. młyńce i... nietrduno sie domyślić jak skończył Demogorgonek. Szkoda, że za zabicie go nie ma się żadnych itemów. Jak pierwszy raz z nim walczyłem, to myślałem że zostanie po nim jakaś super broń albo cała fortuna pieniędzy, a tu NIC :(
U mnie Demogorgon był banalny. na etapie w którym go spotkałem moja postać (wojownik), Sarevok i Korgan mieli już większe młyńce. Rozproszyłem zaklęcia ochronne demogorgona, odpaliłem naszej trójce w. młyńce i... nietrduno sie domyślić jak skończył Demogorgonek. Szkoda, że za zabicie go nie ma się żadnych itemów. Jak pierwszy raz z nim walczyłem, to myślałem że zostanie po nim jakaś super broń albo cała fortuna pieniędzy, a tu NIC :(
Po wyjściu z twierdzy strażnika nie mogę wejść do suldanesselar ;/ Kiedy najeżdżam myszką pokazuje się napis 'nie można osiągnąć tego celu' ... Pomooocy nie chcę grać od nowa ...
Po wyjściu z twierdzy strażnika nie mogę wejść do suldanesselar ;/ Kiedy najeżdżam myszką pokazuje się napis 'nie można osiągnąć tego celu' ... Pomooocy nie chcę grać od nowa ...
Pięć kolczastych pułapek = trup na miejscu. To aż żałosne jak na "Księcia Demonów".
Pięć kolczastych pułapek = trup na miejscu. To aż żałosne jak na "Księcia Demonów".
Demogorgon nie zostawia żadnych przedmiotów, bo my go NIE zabijamy. Jego nie da się zabić. Owszem, można zniszczyć awatara Uwięzionego, ale sam demon tylko wróci do Otchłani. Zobaczcie zresztą, czy wasz bohater ma pod hasłem "Najwspanialsze zwyciestwo" Demogorgona. Nie ma. Dlaczego? Bo śmiertelnik, nawet Dziecko Bhaala, nie może zabić Księcia Demonów. : )
A z doświadczeniem to tak jak mówił @Eredrin. Z tej przygody można wycisnąć naprawdę dużo PD.
Demogorgon nie zostawia żadnych przedmiotów, bo my go NIE zabijamy. Jego nie da się zabić. Owszem, można zniszczyć awatara Uwięzionego, ale sam demon tylko wróci do Otchłani. Zobaczcie zresztą, czy wasz bohater ma pod hasłem "Najwspanialsze zwyciestwo" Demogorgona. Nie ma. Dlaczego? Bo śmiertelnik, nawet Dziecko Bhaala, nie może zabić Księcia Demonów. : )
A z doświadczeniem to tak jak mówił @Eredrin. Z tej przygody można wycisnąć naprawdę dużo PD.
Czytałem ten artykuł i myślałem, że Demogorgon to jakiś uber pr0 przeciwnik ale jak widać wcale taki nie jest. Gram 3-osobową drużyną i na początku chciałem sprawdzić jak walczy żeby wiedzieć jaką obrać strategię, jakich użyć czarów itp. Niestety złożył się w tej próbnej walce.
Czytałem ten artykuł i myślałem, że Demogorgon to jakiś uber pr0 przeciwnik ale jak widać wcale taki nie jest. Gram 3-osobową drużyną i na początku chciałem sprawdzić jak walczy żeby wiedzieć jaką obrać strategię, jakich użyć czarów itp. Niestety złożył się w tej próbnej walce.
caGe - nie wiem czy czitujesz czy co, ale na demogorgona NIE DZIAŁA obniżenie odporności więc nie ściemniaj ;/
caGe - nie wiem czy czitujesz czy co, ale na demogorgona NIE DZIAŁA obniżenie odporności więc nie ściemniaj ;/
walka byla banalna - odpuszczamy sobie zgraje potworkow, tylko tarasuja nam droge, przyzywamy dwie devy z ostrzami, puszczamy do przodu, jeden wylom i ew tajemne slowo, wlaczamy mlynce sarevok(srebrny miecz) i glowna postac lowca (postrach wrogow +5), anomen(wiekiera przeciw demonom +5) - druzyna na 4mln pkt doswiadczenia - poczatek tronu bhaala - demogorgon wytrwal 2 rundy, trudniejsza byla walka przy kluczach
walka byla banalna - odpuszczamy sobie zgraje potworkow, tylko tarasuja nam droge, przyzywamy dwie devy z ostrzami, puszczamy do przodu, jeden wylom i ew tajemne slowo, wlaczamy mlynce sarevok(srebrny miecz) i glowna postac lowca (postrach wrogow +5), anomen(wiekiera przeciw demonom +5) - druzyna na 4mln pkt doswiadczenia - poczatek tronu bhaala - demogorgon wytrwal 2 rundy, trudniejsza byla walka przy kluczach
Eh, demogorgon to straszna ciota. Spodziewałem sie czegoś więcej po władcy demonów. Mój team składa sie z Haer'dalisa, Saravoka, tego pedałka Anomena, mojego zaklinacza i Janka. Zrobiłem to tak: miecze mordenkainera i planetar tankowali, Harry i Sarevok zabijali przyzywane demony(przyzwał 2) a zaklinacz, Janek i nasz ulubiony superbohater Ano obrzucali go ostrzami energi(Ano jeszcze rzucił 2 implozje). Demogorgon na prawde szybko padł, a grałem na trudnym. Jego rozwaliłem z palcem w ... a z tą mendą Abazigalem sie już tydzień męcze
Eh, demogorgon to straszna ciota. Spodziewałem sie czegoś więcej po władcy demonów. Mój team składa sie z Haer'dalisa, Saravoka, tego pedałka Anomena, mojego zaklinacza i Janka. Zrobiłem to tak: miecze mordenkainera i planetar tankowali, Harry i Sarevok zabijali przyzywane demony(przyzwał 2) a zaklinacz, Janek i nasz ulubiony superbohater Ano obrzucali go ostrzami energi(Ano jeszcze rzucił 2 implozje). Demogorgon na prawde szybko padł, a grałem na trudnym. Jego rozwaliłem z palcem w ... a z tą mendą Abazigalem sie już tydzień męcze
Ten artykuł skomentowano 37 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.