Ile byłbyś skłonny zapłacić za świetnego cRPG-a?


    Nie więcej niż 80 zł27.3 %534
    Standardowo: 80-150 zł40.9 %800
    Maksimum 250 zł12.1 %236
    Nawet do 400 zł - i tak będzie warty więcej niż kilka ostatnich tytułów razem wziętych3.7 %73
    Więcej niż 400 zł - świetny cRPG jest wart każdych pieniędzy16 %314

    Głosów: 1957
    Ostatnio głosowano: 31.08.2009 o 23:38

    Komentarze

    Tę sondę skomentowano 62 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

    « Starsze · 1 · (2) · 3 · 4 · Nowsze »

      
     

    Radny | Komentarzy: 364
    Temat: I według Ciebie to, że krad...
    Dodany: 05.08.2009 o 18:01  

    I według Ciebie to, że kradniesz m.in. moje pieniądze, jest ok?

      
     

    Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 122
    Temat: Opcja nr 2, choć po zastano...
    Dodany: 08.08.2009 o 10:49  

    Opcja nr 2, choć po zastanowieniu mógłbym dołożyć jeszcze parę złotych, ale 250 w życiu bym na cRPGa nie wydał. 400 zł to bym mógł wydać na jakąś super ultra kolekcję paru świetnych cRPG, a nie na jedną grę.

    Robb
     

    Wędrowiec
    Temat: @Orish: Powiedz mi jakim cu...
    Dodany: 10.08.2009 o 20:31  

    @Orish: Powiedz mi jakim cudem gosciu kupujacy czy sciagajacy piraty przyczynia sie do uszczuplania TWOJEGO portfela!? Pracuje w polskiej firmie outsourceingowej przygotowujacej tytuly na konsole przenosne. Nie dotyczy mnie specjalnie problem piractwa i dziwie sie przecietnym graczom podejmujacym tego typu tematy. Nie dostrzegam wiekszego sensu w wypowiedziach pokroju tych Dzokiego, wiec takze dziwie sie probom podejmowania z nimi polemiki.
    Sytuacja jest klarowana: albo kupisz gre, albo ja sciagniesz, porzyczysz od kogos, tak czy siak zagrasz w nia (i w gruncie rzeczy dla prawidzewego gracza to sie liczy). Ja jako jej wspoltworca finansowo ani na tym nie strace ani nie skorzystam - mam stala stawke. Jedyna instytucja mogaca odczuc dzialania piratow w swoim portfelu, jest wydawca, ale zarowno jako designer, jak i gracz osobiscie mi to wisi (dopoty, dopoki jest w stanie wydawac kolejne tytuly, a uwierz mi zawsze jest) :D. Ale, uwierz mi drogi Orishu, nie uderza to akurat w CIEBIE :)

    Co do glownego watku, nie wiem jak za gre RPG mozna by placic 400+?! Oki, wlasciwie nie ma JAKIEJKOLWIEK gry, za ktora bybym w stanie tyle dac (co wiecej nie ma zbyt wielu wydawcow, ktorzy byliby sklonni narzucic rynkowi takowy prog - no chyba, ze za jakas kolosalna i ultra-wypasiona antologie itp.). Dla mnie 150 zl to gorna granica. Za pozostale 250 polecam wybrac sie z dziewczyna i przyjaciolmi na piwo, wiem dostaje sie wtedy -10 do kondycji i sily woli, ale za czasowo to zwiekszaja sie wspolczynniki charyzmy i latwiej sie czaruje na lewo i prawo :D.

    Pozdrawiam!

      
     

    Obywatelka Insimilionu | Komentarzy: 152
    Temat: A ja nie rozumiem, jak możn...
    Dodany: 10.08.2009 o 20:54  

    A ja nie rozumiem, jak można 250 zł przepuścić na wypad na piwo. I wydaje mi się to z dwojga złego dużo większym marnotrawstwem, niż gdyby ktoś dał tyle albo i dwa razy tyle za grę/gry.

      
     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 31
    Temat: Dałbym maksymalnie 150 zł, ...
    Dodany: 11.08.2009 o 17:38  

    Dałbym maksymalnie 150 zł, no może 180 ale to musiałaby być extra gra.

      
     

    Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 121
    Temat: [cytat]@Orish: Powiedz mi j...
    Dodany: 12.08.2009 o 0:02  

    Cytat:
    @Orish: Powiedz mi jakim cudem gosciu kupujacy czy sciagajacy piraty przyczynia sie do uszczuplania TWOJEGO portfela!?



    Ależ to bardzo proste. Wystarczy tylko na chwilkę zapomnieć o samym sobie i wydatkach w najbardziej ograniczonej skali. Jak to działa?

    1. Istnieje piractwo, więc istnieją organizacje z nim walczące. Takie jak ZAiKS. Tracę, bo muszę wydać na walkę z piractwem.

    2. Tracę powtórnie, bo gry muszą być droższe, z uwagi na mniejszą sprzedaż również spowodowaną piractwem. Cena rośnie, bo wydawca musi zyskać.

    3. I wreszcie, co najgorsze, tracę również intelektualnie. Przez piractwo upadają niektóre ambitne ekipy, inne nigdy nie angażują się w projekty. Zapewne mógłbym lepiej spędzać wolny czas, gdyby piraci nie istnieli.

    Cytat:
    (i w gruncie rzeczy dla prawidzewego gracza to sie liczy)



    W gruncie rzeczy to każdy rodzi się w pierwszej kolejności człowiekiem, a dopiero później staje się graczem. Prawdziwy człowiek nie okrada innych. I bez wypisywania tu tych głupot o złej naturze ludzkiej i ciężkim real lajfie.

    Btw. 250 na piwo i dziewczyny? To chyba owe dziewczyny trzeba było motywować finansowo. :P

      
     

    Radny | Komentarzy: 364
    Temat: Dokładnie tak. Piractwo na ...
    Dodany: 12.08.2009 o 9:35  

    Dokładnie tak. Piractwo na tak ogromną skalę powoduje znaczny wzrost ceny, bo zmniejsza się rynek - w kształtowaniu krzywej popytu uczestniczy mniej konsumentów. W związku z tym na pokrycie kosztów produkcji i wygenerowanie twórcom (producentowi, wydawcy etc.) zysku składa się mniej graczy, zatem muszą zapłacić oni wyższą cenę. Niestety, popyt jest na tyle sztywny, że zmiana ceny ma mały wpływ na poziom zapotrzebowania, więc odbywa się to bez większych konsekwencji. Chcąc być uczciwym, działać zgodnie z prawem i grać w najnowsze tytuły, trzeba je kupować i godzić się na okradanie przez piratów, z których DUŻA część gdyby nie miała żadnych perspektyw zdobycia gier z innego źródła, zwyczajnie by je kupiła.

    A że piractwo jest równoważne z kradzieżą wie każdy, kto nie jest ekonomicznym ignorantem. Jakich niestety w naszym kraju pełno.

    Pogodziłem się już dawno z istnieniem zjawiska piractwa, ale wkurza mnie niesamowicie, kiedy ktoś przychodzi i się tym CHWALI.

    A wracając do tematu, to skoro za buble teraz pełno ludzi jest skłonnych płacić po 100 zł, to nie rozumiem, dlaczego cena za lepszy tytuł nie mogłaby być wprost proporcjonalnie większa. I to nie jest uwaga do tych, którzy nie chcą płacić więcej, tylko do tych, którzy wspomniane buble kupują, psując rynek.

    Robbie (once more)
     

    Wędrowiec
    Temat: @Orish: Zacznijmy od tego, ...
    Dodany: 12.08.2009 o 13:07  

    @Orish: Zacznijmy od tego, ze nie popieram piractwa, nie chwale go i nie praktykuje. Po prostu przedstawiam obecne realia, ktore Ciebie raczej nie dotykaja, chocby z uwagi na to stwierdzenie:
    "A wracając do tematu, to skoro za buble teraz pełno ludzi jest skłonnych płacić po 100 zł, to nie rozumiem, dlaczego cena za lepszy tytuł nie mogłaby być wprost proporcjonalnie większa."
    Gry sa drogie przez paskudnych piratow i to jest ewidentnie ZLE, ale te LEPSZE tytuly powinny jeszcze wiecej kosztaowac. Tzn. "wiecej-wiecej" bo piraci i tak sie za nie wzema... choc moze nie, bo przeciez bedziemy mieli do czynienia z LEPSZYMI tytulami, takimi kierowanymi do bardziej wyrafinowanych, inteligentnych i LEPSZYCH odbiorcow, a przeciez takowe produkty nie interesuja piratow i ludzi skolnnych placic po 100 zl za buble.
    Jesli kupujac gre za 100 zl psuje rynek to wybacz, przyczyniam sie do jego rozpadu od zawsze i dalej bede to robil (100-129 to standardowa cena za markowy produkt, rzadko mi sie zdarza natrafic na bubla w tym przedziale cenowym). Era "glebokich" gier RPG dla mnie skonczyla sie na przelomie obecnego i zeszlego wieku. Moim zdaniem takie klimaty jak w Baldur's Gate czy Planescape: Torment dlugo (jezlei jeszcze kiedykolwiek) nie zagoszcza ponownie w tytulach nowej generacji. I nie jest to wina ani piratow, ani bubli pokroju: Gears of War, Far Crya, Crysisa, UT lub nadchodzacej inkarnacji Wolfensteina, ktore teoretycznie "splycaja" potrzeby konsumenckie odbiorcow. Nie, one po prostu zaspokaja oczekiwania rynkowe.
    A to ze nie robi sie teraz "swietnych CRPG", jest po czesci nastepstwem rozkwitow tytulow kalsyfikownych jako MMORPG. No chyba, ze przyjemiemy, iz wlasnie tego typu tytuly sia "swietne", wowczas odsetek osob opowaidajacych sie za sklonnoscia placenia wiecej za gre niz 400 zl, powinien ulec radykalnemu wzrostowi. Tego typu gry, w ostatecznym rozrachunku, potrafia znaczaco przekorczyc wspomniany przedzial cenowy, no chyb ze sie gra... na pirackich serwerach ;P.


    Raz jeszcze pozdrawiam, i prosze: pojedzcie mnie rowno!

    Łowca
     

    Wędrowiec
    Temat: Piractwo w każdej postaci j...
    Dodany: 12.08.2009 o 16:34  

    Piractwo w każdej postaci jest moim życiem. I żadna gadka szmatka tego nie zmieni, cuda tu zdziałać może tylko gruby portfel.

    [quote]Chcąc być uczciwym, działać zgodnie z prawem i grać w najnowsze tytuły, trzeba je kupować i godzić się na okradanie przez piratów, z których DUŻA część gdyby nie miała żadnych perspektyw zdobycia gier z innego źródła, zwyczajnie by je kupiła.[/quote]

    Kupować? Za co? Za koszyk jabłek może? Wiadro wiśni?

    Może kupiła, a może nie grała, ale się nie dowiemy, bo zawsze jest drugie wyjście.

    P.S. Lepiej wziąć przykład z polityków i miast być okradanym, samemu okradać innych.


     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 2
    Temat: popieram orisha
    Dodany: 12.08.2009 o 20:07  

    Popieram orisha, gdyby nie to całe piractwo to gry byłyby tańsze. Ja wolę orginałki a to z racji tego, że jestem uczciwy i z tego ze nie chcę przyczyniać się do rozszerzania piractwa. Niesamowicie mnie wkurza gdy ktoś mi gada: Kupujesz orginałki? He? Skąd bierzesz na to kase nie lepiej miec za 5-15 zł pirata niz za 50 orginałkę? Jesteś *****. Ja wole mieć mniej orginałek niż pełno piratów. A wracając do pierwotnego tematu to za dobrego cRPG jestem w stanie dać 150 ale nie więcej.

    glos pod wlos
     

    Wędrowiec
    Temat: Piradztwo zwiekrza ceny? Prawda? Nieprawda...
    Dodany: 12.08.2009 o 21:57  

    Musze z ciezkim sercem przyznac ze Ingmar i Orish nie maja racji. Mimo ze piractwo to zjawisko negatywne, to jednak przez nie ceny sa mniejsze. Przyklad? Chociazby konsole PS3, XBOX. Tam producenci sa przekonani ze ich produkt i tak znajdzie odbiorcow i na znane tytuly trzeba wydac nieraz wiecej niz 200 zl...

      
     

    Radny | Komentarzy: 364
    Temat: Gothic 3 kosztował 129 zł. ...
    Dodany: 12.08.2009 o 23:33  

    Gothic 3 kosztował 129 zł. I był bublem do potęgi. Dopiero późniejsze patche (półfanowskie, nota bene) go nieco podciągnęły. O Zmierzchu Bogów nie wspomnę, on kosztował wprawdzie 80 zł, ale to przecież tylko dodatek. Takie przykłady można mnożyć, ten jest akurat bezdyskusyjny.

    Piractwo powoduje wzrost ceny, to że tytuły na konsole są droższe, wynika z gigantycznych opłat licencyjnych nakładanych przez korporacje typu Microsoft i Sony. Skoro powoduje wzrost ceny, to znaczy, że ja, kupując daną grę, ponoszę tego koszty.

    I nie uważam wcale, że ambitne tytuły nie odnalazłyby się na rynku. One nie sprzedają się nie dlatego, że nie mają odbiorców. Nie sprzedają się, bo zwyczajnie nie istnieją. Czy powstała ostatnio jakaś gra pokroju Baldur's Gate, która miałaby zapewniony godny takiej produkcji marketing? Nie wydaje mi się. Skąd więc wniosek, że one by nie zaspokajały rynkowych potrzeb?

    Robb
     

    Wędrowiec
    Temat: LOL, wcale nie powiedzialem...
    Dodany: 13.08.2009 o 1:01  

    LOL, wcale nie powiedzialem, ze RPG pokroju Tormenta czy Baldura, nie znalazlby odbiorcow (innymi slowy, ze nie wpasowalby sie w oczekiwania rynku). Ale przynajmniej zgodzilismy sie co do jednego: zaden ze wspolczesnych RPGow nie dorasta do piet wspomnianym dzielom Black Isle i Interplaya (aby nie bylo, cytaty: "Moim zdaniem takie klimaty jak w Baldur's Gate czy Planescape: Torment dlugo (jezlei jeszcze kiedykolwiek) nie zagoszcza ponownie w tytulach nowej generacji" i "[ambitne RPG] nie sprzedają się, bo zwyczajnie nie istnieją").
    Temat piractwa, proponuje zakonczyc, bo choc obaj je potepiamy, to jednoczesnie prezentujemy zupelnie inne poglady co do jego wplywu na realia rynkowe. Reasumujac dotychczasowe dysputy pozwole sobie jedynie na uwage koncowa (bo choc sam nie mam do czynienia z polskimi dystrybutorami to) nie sposb nie zauwazyc, ze wydawniczo Polska i tak jedzie na garnuszku trzeciego swiata. Dla przykladu brat mieszkajacy na wyspach, wspominal ze nowy Wolfenstein bedzie u nich przecietnie kosztowal 40 funtow (to jest okolo 190 zl!), podczas gdy u nas 120. I teraz zastanowmy sie kto bedzie placic za "winy zlych piratow", hmm? Brytole :D. I niech tak pozostanie. Natomiast u nas dodatkowe koszta ponad standardowa ongis stowe, zwiazane sa z podniesieniem standardow wydawniczych - np. instrukcje nie sa juz czarno biale, tylko kolorowe i to na papierze kredowym; czesto dostajemy tez jakies mapki, podreczniki, mousepady, breloki i inny chlam, ktory ladnie wyglada, nikomu nie jest potrzebny i swoje winduje cenie.
    Kupujac gre, kupuje ja dla niej samej, niejednokrotnie tez z posznowania firmy, ktora ja zaprojektowala, ale przede wszystkim dla mojej wlasnej przyjemnosci. Jako gracz mam gdzies interesy rodzimych wydawcow i nie przejmuje sie ich losem, bo bez wzgledu na to co by sie dzialo, z kazdym nowym miesiacem ich plany widawnicze i tak zapelnia sie nowymi tytulami, amen ;P.

    hgfshfds
     

    Wędrowiec
    Temat: lepiej ściągnąć z neta za d...
    Dodany: 13.08.2009 o 13:04  

    lepiej ściągnąć z neta za darmo

    rpg7
     

    Wędrowiec
    Temat: Te 400 pln wcale nie wygląd...
    Dodany: 13.08.2009 o 19:37  

    Te 400 pln wcale nie wygląda tak absurdalnie. Koszt współczesnej gry o rozmachu Baldur's Gate czy Fallout był by gigantyczny. Dobry engine, szczegółowe modele postaci, ogromne tereny, pełne udźwiękowienie dialogów - to wszystko kosztuje. I sprzedawać to potem za 120 pln? Przy wykorzystaniu tych samych środków można wypuścić kilka tytułów dla casuali na konsole i nabić wielokrotność 200 pln.

      
     

    Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 121
    Temat: [cytat]Kupować? Za co? Za k...
    Dodany: 13.08.2009 o 21:40  

    Cytat:
    Kupować? Za co? Za koszyk jabłek może? Wiadro wiśni?



    Polecam zabrać się za zbieranie tych jabłek czy wiśni. Naprawdę, więcej będzie pożytku niż z siedzenia w necie i wypisywania bzdur.

    Oryginalna gra kosztuje 20 zł, czasem mniej. Używane można w miesiąc po premierze dostać za 40-60 zł. Ja tak robię. I nie rozumiem czemu panowie piraci muszą mieć każdą grę wprost ze sklepu i to najlepiej w dniu premiery. Przecież to nie są jakieś wyścigi. Nikt nie bije braw pierwszej setce grających. W miesiąc po premierze taniej, a i patche zdążą się ukazać.

    bio
     

    Wędrowiec
    Temat: Dziwne pytanie, szczególnie...
    Dodany: 14.08.2009 o 12:14  

    Dziwne pytanie, szczególnie teraz gdy najlepsze tytuły: pierwsze Fallouty, Baldury i Morrowind kosztują grosze, a koszmarki typu NWN, Oblivion czy Mass Effect około stówy. Niestety od czasu wydania Morrowinda, nie pojawiła się na rynku wymagająca, rozbudowana, klimatyczna gra RPG i obawiam się, że już sie nie pojawi. A szumnie zapowiadany Dragon Age?? Mass Effect i śmieć Oblivion też szumnie zapowiadano... Obym się mylił.

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 1
    Temat: Ja praktycznie nie wydaje n...
    Dodany: 14.08.2009 o 22:51  

    Ja praktycznie nie wydaje nigdy więcej niż 20zł. Czekam aż coś trafi do klasyków lub czasopism i dopiero wtedy kupuję. Jedynym wyjątkiem jest Wiedźmin, razem z dziewczyną czytałem sagę i tak ją tknęło, że namówiła mnie do kupna i wydałem 50zł. Ale za wydanie z 5 płytami, mega solucją, mapą i naklejkami warto. Bo jak ktoś mi za 120zł chce dać płytkę DVD i 5 stronicową instrukcję to dziękuje. Teraz zarobiłem trochę kasy, więc odłożę na Dragon Age, ale i tak aż stanieje do minimum 60zł. No i Diablo 3, jeśli będzie świetny multi, to do 80zł poczekam.

    manciak
     

    Wędrowiec
    Temat: as
    Dodany: 15.08.2009 o 13:48  

    co wy pieprzycie?
    to wytlumaczcie czemu gry na psp i x360 sa 3x drozsze choc sa 3x mniej piracone?

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 11
    Temat: Gry na takie konsole jak Xb...
    Dodany: 15.08.2009 o 14:32  

    Gry na takie konsole jak Xbox 360 i PS3 są takie drogie, ponieważ konsole są sprzedawane poniżej kosztów produkcji. Sprzedawanie gier po tak wysokiej cenie jest chyba jedynym sposobem, aby odrobić straty spowodowane przez produkcje tych konsol.



    Tę sondę skomentowano 62 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

    « Starsze · 1 · (2) · 3 · 4 · Nowsze »

    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw