Wieść

Halo: TMCC - kampania Halo 3: ODST trafiła na Xbox One
01.06.2015 o 15:53 / Dodał: Ingmar
Mamy dobrą wiadomość dla fanów uniwersum Halo. Najgłośniejszy tytuł ekskluzywny zeszłego roku na konsoli Xbox One - Halo: The Master Chief Collection - doczekał się poważnej rozbudowy. Otrzymaliśmy możliwość pobrania mapy "Remnant", czyli odświeżonej wersji kultowej "Relic" z Halo 2. Co jeszcze lepsze, wreszcie możemy zagrać w kampanię Halo 3: ODST na nowej konsoli Microsoftu. Spartanie, ruszamy do boju!
Halo: The Master Chief Collection trafił do sprzedaży pod koniec zeszłego roku. To zestaw czterech gier, które w dużej mierze odpowiadają za dynamiczne sukcesy sprzedażowe kolejnych konsol Microsoftu. Halo: Combat Evolved przeszło przez rynek niczym burza. Popularny shooter udowodnił, że strzelanie za pomocą pada może być niezwykle przyjemne, dał także miejsce studiu Bungie w hali sław tej branży. Microsoft wreszcie miał w swoim portfolio tytuł, dla którego warto było kupić nowy sprzęt. Pamiętamy, że musiał rywalizować z potężną biblioteką gier PlayStation 2. To było prawdziwe starcie Dawida z Goliatem. No, do pewnego stopnia. Trzeba mieć z tyłu głowy także ten prosty fakt, że nasz Dawid z metafory miał za sobą wsparcie marketingowe i finansowe prawdziwego giganta IT.
Halo 2 tylko ugruntowało pozycję Bungie na scenie FPS-ów. Potem nadeszły czasy Xboxa 360 i Halo 3. Warto rzucić okiem na screenshoty. Gra wydana została 25 września 2007 roku, a nadal prezentuje się bardzo ładnie. Ta roślinność! Wreszcie, na rynek trafiło rozszerzenie w formacie stand alone, czyli Halo 3: ODST, o którym szerzej powiemy za chwilę, oraz Halo 4, gra, za którą odpowiadało już studio 343 Industries. W międzyczasie mogliśmy pograć także w RTS-a Halo Wars, nieco pobocznego Halo: Reach oraz masę pomniejszych spin offów. Bungie oficjalnie pożegnało się ze znaną serią, aby wraz z Activision rozpocząć prace nad Destiny, fuzją gier z gatunków FPS oraz MMO. Sama marka trafiła tymczasem w ręce Microsoftu, który prace nad jej rozwojem powierzył 343. To ta ostatnia ekipa odpowiada za remaster Halo: The Master Chief Collection, a w tej chwili dopina kolejne linie kodu w Halo 5: Guardians.
Premiera Halo: TMCC była głośna pod wieloma względami. To pakiet, który oferuje niesamowitą relację ceny do liczby gier, które możemy odpalić. Płacimy raz, bawimy się aż czterokrotnie. Na uwagę zasługuje jednak także niezbyt stabilna wersja premierowa. Dość powiedzieć, że było wiele linii kodu do załatania w popremierowych patchach. Tryb wieloosobowy działał w bardzo specyficzny i nieco szalony sposób. Teraz jest już dużo lepiej, chociaż nadal trafiam na sporadyczne problemy. Szkoda, bo wielki potencjał sprzedażowy i marketingowy został w jakiś sposób zaprzepaszczony. Aby wynagrodzić te niedociągnięcia graczom, ekipa z 343 zdecydowała się na bezpłatne udostępnienie kampanii Halo 3: ODST wszystkim posiadaczom premierowej edycji Halo: TMCC (dokładniej: wszystkim graczom, którzy odpalili odświeżone przygody Master Chiefa między 11 listopada a 19 grudnia 2014 roku). Pozostali mogą nabyć tę świetną kampanię w przystępnej cenie 17,99 PLN.
Co jeszcze otrzymujemy w ramach aktualizacji Halo: TMCC? Możemy pobrać mapę "Remnant", która jest nową wersją "Relic" z Halo 2. To bezpłatne rozszerzenie. Tym lepiej, bo "Relic" to była jedna z moich ulubionych lokacji. Do dzisiaj wspominam te świetne, dosłownie nieziemskie tła. Jak miejscówkę opisują sami twórcy? Zobaczmy! "Odosobniona wyspa, ukryta wśród wybrzeży Delta Halo, nad którą góruje megabudowla Forerunnerów. Asymetryczny plan i podniesiona konstrukcja monolitu idealnie sprawdzają się w klasycznych potyczkach w trybach Slayer, Assault i 1-Frag CTF. Odświeżona wersja mapy zawiera również ukryte innowacje."
Kampania Halo 3: ODST przeniesie nas do New Mombasy, która właśnie została zaatakowana przez siły Covenantu. Skrót "ODST" rozwija się jako "Orbital Drop Shock Troopers" (oddziały szturmowe, które atakują cele naziemne z poziomu orbity planety). Seria misji pozwala nam pokierować poczynaniami jednostki ODST. Na marginesie dodam, że to jedna z moich ulubionych kampanii w całej serii. Naprawdę, ciepło wspominam pierwsze podejście do Halo 3: ODST w 2009 roku. Był świetny jako dodatek stand alone, jeszcze korzystniej prezentuje się jako DLC. To tylko 17,99 za świetną kampanię w jakości 1080p / 60 fps. Jeśli macie Halo: TMCC, to obowiązkowo kupcie.
Halo: The Master Chief Collection trafił do sprzedaży pod koniec zeszłego roku. To zestaw czterech gier, które w dużej mierze odpowiadają za dynamiczne sukcesy sprzedażowe kolejnych konsol Microsoftu. Halo: Combat Evolved przeszło przez rynek niczym burza. Popularny shooter udowodnił, że strzelanie za pomocą pada może być niezwykle przyjemne, dał także miejsce studiu Bungie w hali sław tej branży. Microsoft wreszcie miał w swoim portfolio tytuł, dla którego warto było kupić nowy sprzęt. Pamiętamy, że musiał rywalizować z potężną biblioteką gier PlayStation 2. To było prawdziwe starcie Dawida z Goliatem. No, do pewnego stopnia. Trzeba mieć z tyłu głowy także ten prosty fakt, że nasz Dawid z metafory miał za sobą wsparcie marketingowe i finansowe prawdziwego giganta IT.
Halo 2 tylko ugruntowało pozycję Bungie na scenie FPS-ów. Potem nadeszły czasy Xboxa 360 i Halo 3. Warto rzucić okiem na screenshoty. Gra wydana została 25 września 2007 roku, a nadal prezentuje się bardzo ładnie. Ta roślinność! Wreszcie, na rynek trafiło rozszerzenie w formacie stand alone, czyli Halo 3: ODST, o którym szerzej powiemy za chwilę, oraz Halo 4, gra, za którą odpowiadało już studio 343 Industries. W międzyczasie mogliśmy pograć także w RTS-a Halo Wars, nieco pobocznego Halo: Reach oraz masę pomniejszych spin offów. Bungie oficjalnie pożegnało się ze znaną serią, aby wraz z Activision rozpocząć prace nad Destiny, fuzją gier z gatunków FPS oraz MMO. Sama marka trafiła tymczasem w ręce Microsoftu, który prace nad jej rozwojem powierzył 343. To ta ostatnia ekipa odpowiada za remaster Halo: The Master Chief Collection, a w tej chwili dopina kolejne linie kodu w Halo 5: Guardians.
Premiera Halo: TMCC była głośna pod wieloma względami. To pakiet, który oferuje niesamowitą relację ceny do liczby gier, które możemy odpalić. Płacimy raz, bawimy się aż czterokrotnie. Na uwagę zasługuje jednak także niezbyt stabilna wersja premierowa. Dość powiedzieć, że było wiele linii kodu do załatania w popremierowych patchach. Tryb wieloosobowy działał w bardzo specyficzny i nieco szalony sposób. Teraz jest już dużo lepiej, chociaż nadal trafiam na sporadyczne problemy. Szkoda, bo wielki potencjał sprzedażowy i marketingowy został w jakiś sposób zaprzepaszczony. Aby wynagrodzić te niedociągnięcia graczom, ekipa z 343 zdecydowała się na bezpłatne udostępnienie kampanii Halo 3: ODST wszystkim posiadaczom premierowej edycji Halo: TMCC (dokładniej: wszystkim graczom, którzy odpalili odświeżone przygody Master Chiefa między 11 listopada a 19 grudnia 2014 roku). Pozostali mogą nabyć tę świetną kampanię w przystępnej cenie 17,99 PLN.
Co jeszcze otrzymujemy w ramach aktualizacji Halo: TMCC? Możemy pobrać mapę "Remnant", która jest nową wersją "Relic" z Halo 2. To bezpłatne rozszerzenie. Tym lepiej, bo "Relic" to była jedna z moich ulubionych lokacji. Do dzisiaj wspominam te świetne, dosłownie nieziemskie tła. Jak miejscówkę opisują sami twórcy? Zobaczmy! "Odosobniona wyspa, ukryta wśród wybrzeży Delta Halo, nad którą góruje megabudowla Forerunnerów. Asymetryczny plan i podniesiona konstrukcja monolitu idealnie sprawdzają się w klasycznych potyczkach w trybach Slayer, Assault i 1-Frag CTF. Odświeżona wersja mapy zawiera również ukryte innowacje."
Kampania Halo 3: ODST przeniesie nas do New Mombasy, która właśnie została zaatakowana przez siły Covenantu. Skrót "ODST" rozwija się jako "Orbital Drop Shock Troopers" (oddziały szturmowe, które atakują cele naziemne z poziomu orbity planety). Seria misji pozwala nam pokierować poczynaniami jednostki ODST. Na marginesie dodam, że to jedna z moich ulubionych kampanii w całej serii. Naprawdę, ciepło wspominam pierwsze podejście do Halo 3: ODST w 2009 roku. Był świetny jako dodatek stand alone, jeszcze korzystniej prezentuje się jako DLC. To tylko 17,99 za świetną kampanię w jakości 1080p / 60 fps. Jeśli macie Halo: TMCC, to obowiązkowo kupcie.
Komentarze
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Tę wieść skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
